13 lipca br. odbyło się spotkanie prezesów banków spółdzielczych zrzeszonych w MR Banku S.A. z zarządem Banku. Podczas spotkania prezes Danuta Kowalczyk omówiła wyniki banków spółdzielczych i MR Banku S.A. na koniec I półrocza 2009 oraz poinformowała o działaniach MR Banku S.A. na rzecz banków spółdzielczych w ostatnim okresie. O dobrej sytuacji ekonomicznej banku świadczą jego wyniki. Na koniec czerwca br. zwiększyła się baza depozytowa MR Banku i to zarówno w porównaniu do analogicznego okresu ub. roku, jak i do marca tego roku. Obecnie wynosi ona 181,3 mln zł. Zwiększył się także portfel kredytowy do 873,4 mln zł, nastąpił także wyraźny spadek udziału kredytów zagrożonych własnych i wyniósł poniżej 2,8%. Na szczególną uwagę zasługuje wysoki stan utworzonych rezerw, co świadczy o ostrożnościowej polityce prowadzonej przez Zarząd Banku. Dobra sytuacja ekonomiczna jest także udziałem zrzeszonych banków spółdzielczych. Łączny portfel kredytowy wzrosół do blisko 4,83 mld zł, a depozytów do ponad 6,07 mld zł. Fundusze własne banków spółdzielczych przekroczyły 744 mln zł. W związku z aktualną sytuacją na rynku finansowym banki spółdzielcze szukają sposobów umocnienia swojej pozycji w lokalnych środowiskach i obniżenia kosztów. Te działania wspiera także MR Bank i w związku z tym proponuje bankom spółdzielczym coraz korzystniejsze warunki współpracy. Atrakcyjna oferta dla zrzeszonych banków spółdzielczych jest porównywalna, a niekiedy nawet lepsza od pozostałych ofert rynkowych. Oferta zawiera m.in. korzystne opłaty KIR, karty on-line, własną bankowość internetową, konkurencyjne oprocentowanie lokat, własny rynek wewnętrzny (pozwala na atrakcyjne lokowania pomiędzy bankami depozytowymi i kredytowymi wewnątrz Zrzeszenia), zasilanie i odprowadzanie gotówki w dniu bieżącym, najlepsza jakość rozliczeń (Heutes), automatyczne zamykanie dnia, pakiet płynnościowy oraz pośrednictwo w zakupie papierów wartościowych. Wiele z tych udogodnień możliwe jest do przeprowadzenia w mniejszej grupie banków. Prezesi uczestniczący w spotkaniu z dystansem odnosili się do przypadków migracji banków spółdzielczych pomiędzy zrzeszeniami. W ostatnim czasie cztery banki spółdzielcze z naszego zrzeszenia (Karczew, Legionowo, Otwock i Płońsk) zdecydowały się przejść do Grupy BPS, natomiast o przejście do MR Banku zabiega kilkanaście banków spółdzielczych z Grupy BPS, twierdząc że nasza grupa charakteryzuje się łatwością kontaktu z bankiem zrzeszającym, możliwościami szerokiej współpracy i co nie jest bez znaczenia, konkurencyjną ofertę obsługi zrzeszonych banków. Pomimo zawartych umów zrzeszeniowych banki spółdzielcze nie są na zawsze przypisane do danego zrzeszenia i mają możliwość wypowiedzenia umowy zrzeszeniowej. Szukają więc takich warunków, które są dla nich najlepsze, i w których będą efektywniej się rozwijać. Ważne jest, by sektor bankowości spółdzielczej jako całość stale się wzmacniał i podwyższał swój udział w rynku bankowym. W dyskusji podkreślano, że obecnie nie jest najlepszy czas na zmianę zrzeszeń. Banki spółdzielcze powinny w swoich wyborach kierować się długofalowym interesem swoich klientów oraz interesem zrzeszenia postrzeganego jako wspólne dobro akcjonariuszy. Każda zmiana zrzeszenia przez bank spółdzielczy pociąga za sobą konieczność dostosowania się do określonej specyfiki innej grupy i podporządkowania się jej modelowi działania. Doraźne i nieprzemyślane decyzje byłyby także źle odebrane przez środowisko bankowe spoza sektora bankowości spółdzielczej. Dotychczasowa opinia o jedności sektora, stawiała nas na korzystnej pozycji w stosunku do komercyjnych uczestników środowiska i dawała poczucie bezpieczeństwa klientom banków spółdzielczych. Należy zastanowić się głęboko nad treścią haseł promujących markę bank spółdzielczy: „Zaufaj najbliższym” i „Gramy w jednej drużynie”, które zobowiązują nas wszystkich do bardzo odpowiedzialnych działań i przewidywania ich rzeczywistych skutków.

